
Plastikowe słomki począwszy od 2019 r. zostaną zakazane w dużych sieciach gastronomicznymi, a ostatecznie zakaz zostanie rozszerzony na wszystkie restauracje od 2020 r. Od 2025 r. konsumenci będą musieli uiścić dodatkową opłatę za wszystkie plastikowe produkty jednorazowego użytku, w tym zakupy torby, sztućce, kubki i przybory kuchenne. W 2030 r. plastik zostanie całkowicie zakazany.
Zakaz dotyczący plastikowych słomek będzie dotyczył ponad 8000 sklepów w kraju, szczególnie popularnych sieciówek oferujących herbaty "bubble tea", które są uwielbiane przez mieszkańców i turystów. Pomimo słusznego dążenia do bardziej ekologicznej przyszłości, wielu właścicieli sklepów ma trudności z zapewnieniem ekonomicznej i praktycznej alternatywy dla swoich klientów. Chociaż istnieją biodegradowalne słomki z papieru czy słomki wielorazowe, nie każdy klient przychodzi do sklepu przygotowany. Jednak właśnie zaczęło się wycofywanie tworzyw sztucznych i konsumenci muszą zacząć się dostosowywać.
Według EPA, każdy mieszkaniec Tajwanu zużywa co roku 700 plastikowych toreb. Oznacza to, że na dzień dzisiejszy zużywa się rocznie ponad 16 miliardów plastikowych toreb. Podjęte przez rząd ekologiczne inicjatywy zmniejszą tę liczbę do zera do 2030 roku.
Zakaz jednorazowych plastików jest ważnym i agresywnym ruchem w stronę bardziej ekologicznej przyszłości. Na całym świecie sklepy dobrowolnie zakazują słomek, aby przyczynić się do zmniejszenia ilości odpadów - zachęcając, ale za mało. Obowiązkowy zakaz na Tajwanie pokazuje, że rząd podejmuje niezbędne, zdecydowane kroki w kierunku czystszego świata. Dzięki powolnemu i stopniowemu wycofywaniu nie tylko słomek, ale wszystkich form jednorazowego plastiku, ta ekologiczna inicjatywa małej wyspy będzie znacznie bardziej zaawansowana niż te podejmowane w innych krajach będącymi znacznie większymi konsumentami tworzyw sztucznych.
Podczas szczytu G7, który odbył się 8 czerwca, pięć krajów zgodziło się na wprowadzenie podobnych regulacji, aby do 2030 r. 100 procent produkowanego plastiku nadawało się do ponownego użytku lub do recyklingu. Z siedmiu krajów USA i Japonia były jedynymi krajami, które odmówiły dołączenia do tej inicjatywy.
Mouina El Kotni, założycielka Association Bas les Pailles we Francji, szacuje, że Francuzi używają 8,8 miliona plastikowych słomek dziennie tylko w restauracjach typu fast-food. Z powodu tego nadmiernego marnotrawstwa, El Kotni wystosowała petycję wzywającą rząd francuski do wprowadzenia zakazu używania plastikowych słomek, argumentując, że większość ludzi nie używa słomek z konieczności, ale z przyzwyczajenia. Dodatkowo, sieć McDonalds poczyniła znaczące zobowiązania w kwestii wykorzystania alternatywnych dla plastikowych słomek ekologicznych słomek papierowych zarówno we Francji, jak i w Wielkiej Brytanii - co jest obiecujące, ale wydaje się niewielkim ruchem w porównaniu do śmiałego i dobrze zaplanowanego zakazu na Tajwanie.