Słomki papierowe


ekologiczne słomki z papieru

Parlament Europejski głosuje za zakazem stosowania jednorazowych tworzyw sztucznych - w tym słomek.

-
Głosowanie eurodeputowanych otwiera drogę do wejścia w życie prawa od 2021 roku w całej Unii Europejskiej.
Parlament Europejski zagłosował za zakazem używania jednorazowych sztućców plastikowych, patyczków kosmetycznych, słomek i mieszadeł w ramach szeroko zakrojonego prawa przeciw odpadom z tworzyw sztucznych, które powodują ogromne zanieczyszczenie oceanów.

Głosowanie posłów Parlamentu Europejskiego otwiera drogę do wprowadzenia zakazu stosowania jednorazowych tworzyw sztucznych od 2021 r. we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej. Zjednoczone Królestwo musiałoby przestrzegać zasad, gdyby wzięło udział w przedłużeniu okresu przejściowego spowodowanego Brexitem z powodu opóźnień w zawarciu porozumienia z UE w tym zakresie.

Brytyjski sekretarz ds. Środowiska, Michael Gove, który wcześniej rozmawiał z Komisją Europejską o tym, kto robi najwięcej, aby ograniczyć zanieczyszczenie tworzywami sztucznymi, chce także ograniczyć stosowanie tworzyw sztucznych jednorazowego użytku.

Dyrektywa, której głównym celem jest ograniczenie zanieczyszczenia plastikowymi odpadami plaż i oceanów, zakazywać będzie jednorazowych kubków polistyrenowych i kubków wykonanych z oksy-biodegradowalnych tworzyw sztucznych, które rozpadają się na drobne fragmenty.

Państwa członkowskie UE będą musiały wprowadzić środki ograniczające stosowanie plastikowych pojemników na żywność i plastikowych pokrywek do gorących napojów. Do 2025 roku plastikowe butelki powinny być wykonane w 25% z materiałów pochodzących z recyklingu, a do 2029 roku 90% z nich powinno trafiać do recyklingu.

UE walczy również z plagą wilgotnych chusteczek, które powodują zatykanie się kanałów ściekowych. Chusteczki nawilżane, podpaski higieniczne, filtry tytoniowe i kubki będą odpowiednio oznakowane w przypadku, gdy będą wykonane z tworzywa sztucznego. Informacja na opakowaniu ostrzeże konsumentów przed szkodami wyrządzanymi środowisku przy ich niewłaściwej utylizacji.

Zasada "zanieczyszczający płaci" zostanie rozszerzona na producentów sieci rybackich, aby to oni, a nie załogi rybackie, opłacały koszty sieci utraconych na morzu.

Frans Timmermans, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, który stał na czele planu, powiedział: "Dzisiaj podjęliśmy ważny krok w kierunku zmniejszenia zaśmiecenia i zanieczyszczenia plastikiem naszych oceanów i mórz. Mamy to, możemy to zrobić. Europa wyznacza nowe i ambitne standardy, torując drogę reszcie świata". Na posiedzeniu w Strasburgu 560 eurodeputowanych głosowało za niedawnym porozumieniem wypracowanym z ministrami UE, 35 przeciw, przy 28 wstrzymujących się. Dyrektywa musi jedynie przejść przez formalności, zanim zostanie opublikowana w unijnym odpowiedniku Dziennika Ustaw. Gdy to się stanie, państwa członkowskie UE będą miały dwa lata na wdrożenie dyrektywy.

Każdego roku Europejczycy wytwarzają 25 mln ton odpadów z tworzyw sztucznych, ale jedynie 30% z nich poddawane jest recyklingowi. Ponad 80% morskich odpadów to plastik.