Słomki papierowe


ekologiczne słomki z papieru

Chcesz walczyć z plastikowymi słomkami? Zmień domyślny wybór konsumenta

-
Według Travisa Wagnera, współautora artykułu na temat redukcji zużycia słomek plastikowych, decydenci mogą być zainteresowani zmianą domyślnego wyboru konsumenta.
Globalny sprzeciw wobec plastikowych słomek przeniósł je do ciekawego miejsca w publicznej dyskusji. Podczas gdy niektórzy skupiają się na słomkach, odwraca to uwagę od bardziej krytycznych źródeł zanieczyszczenia tworzywami sztucznymi.

Inni wskazują na ich symboliczne znaczenie w wojnie z tworzywami sztucznymi - słomki jednorazowe, niepotrzebna ekstrawagancja dla większości, są w wielu aspektach symbolem niszczących skutków środowiskowych niekontrolowanego konsumpcjonizmu.

Travis Wagner, profesor Wydziału Nauk i Polityki Ochrony Środowiska na Uniwersytecie Południowym w Maine, przyjmuje to ostatnie stanowisko.

"Uważam [rosnącą presję na rezygnację z plastikowych słomek] za działanie w dobrym kierunku" - powiedział w wywiadzie dla Waste Dive. "Gdy ktoś zaakceptuje rezygnację ze słomek, będzie bardziej skłonny do rezygnacji także z innych plastikowych materiałów".

Ale osiągnięcie tej redukcji może okazać się trudne dla decydentów - i, jak Wagner wskazuje w nowym dokumencie na temat regulacji problemu plastikowych słomek, nie wszystkie podejścia są sobie równe.

Badanie, opublikowane ostatnio w "Detritus Journal", analizuje różne instrumenty polityczne służące zmniejszeniu zużycia słomek - wykorzystując jako główne studium przypadku rozporządzenie wprowadzone w marcu ubiegłego roku w San Luis Obispo w Kalifornii. Plastikowe słomki to nieustający ból głowy dla miasta - słomki i mieszadła regularnie są zaliczane do głownych pozycji na liście zebranych odpadów podczas corocznych dni oczyszczania wybrzeża - a próba rozwiązania tego problemu przez San Luis Obispo ma na celu zmianę domyślnego wyboru: zamiast automatycznego podawania słomek, aby zjeść obiad w restauracji, restauracje są teraz zobowiązane do zapewnienia ich tylko na żądanie.

Zgodnie z badaniem, które objęło 133 restauracje San Luis Obispo w czerwcu 2018 r., rozporządzenie w dużej mierze spełniło swoją rolę: zużycie słomek z tworzyw sztucznych spadło o średnio 32% zaledwie trzy miesiące po wejściu w życie. Potwierdzony sukces nie zaskakuje Wagnera.

"Ludzie otrzymujący słomkę automatycznie mają poczucie obowiązku skorzystania z niej - nawet jeśli nie są to ich normalne preferencje" - zauważa. "Rozporządzenie wymaga od nich podjęcia wysiłku, aby zdobyć tę słomkę. I nawet jeśli jest on niewielki to wiele osób nie podejmuje go kwitując "Cóż, i tak jej nie potrzebowałem".

Ta tak zwana "zmiana domyślnego wyboru" może mieć głęboki wpływ na zachowania konsumentów, mówi Wagner: "To sprawia, że ​​myślisz, zamiast po prostu być automatycznym odbiorcą angażującym się w nawykowe zachowanie." I chociaż inne opcje - zakazy, podatki i opłaty, edukacja, rozwiązania zachęcające do dobrowolnej rezygnacji - istnieją, Wagner uważa, że zmiana domyślnego wyboru może być obecnie najbardziej politycznie wykonalną opcją w USA.

"Jeśli naprawdę chcesz pozbyć się plastikowych słomek, zakazujesz ich, ale jesteś realistą w kwestii tego co możesz osiągnąć, nie ingeruj w zachowania ludzi - zwłaszcza Amerykanów - ponieważ dla niektórych może to być trudne".

Wyniki ankiety sugerują, że zmiana domyślnego wyboru ma minimalny, a czasami nawet pozytywny wpływ na zainteresowane firmy - coś, co jest kluczem do sukcesu. "Firmy są największym potencjalnie problematycznym interesariuszem", zauważa Wagner, "Więc jeśli dostaniesz akceptację od firm, jesteś bardziej skłonny do uzyskania poparcia od decydentów".

San Luis Obispo nie jest samo w okopach: 31 samorządów lokalnych uchwaliło własne zarządzenia od września 2018 r. Ponadto Kalifornia stała się ostatnio pierwszym stanem, w którym można rozwiązać problem plastikowych słomek (prawo, które wejdzie w życie w styczniu 2019 r., również zakorzenione w modyfikacji domyślnego wyboru), podczas, gdy kraje takie jak Wielka Brytania i Tajwan podniosły ograniczenie stosowania słomek do krajowego priorytetu.

Rosnący nacisk na redukcję, w przeciwieństwie do recyklingu, jest dla wielu pożądanym postępem. Szczególnie, że plastik, którego jakość ulega znacznej degradacji za każdym razem, gdy jest poddawany ponownemu przetworzeniu, ma bardzo ograniczony zakres recyklingu - a słomki z tworzyw sztucznych, w zasadzie, w ogóle nie podlegają recyklingowi - recykling pozostaje naszą domyślną opcją przekierowania. Ta mglista koncentracja na recyklingu konsumentów, według Wagnera, jest celowym odwróceniem uwagi od dominującego źródła zanieczyszczenia tworzywem sztucznym.

"Pozwoliliśmy producentom odejść od odpowiedzialności ... oni nie ponoszą żadnej odpowiedzialności, to obowiązek konsumenta".

Jednak, jak podkreśla Wagner, cały ten potencjał zmarnuje się jeżeli zatrzymamy się na słomkach - rosnący powszechny niepokój związany z kryzysem tworzywowym powinien rozlać się na szerszą gamę jednorazowych tworzyw sztucznych i produktów konsumenckich.

"Nigdy nie wiesz, jak te rzeczy się rozegrają", mówi. "Jestem bardzo ciekawy tego, aby zobaczyć, co się stanie.".